Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
megabit *MegaBit - blog4u.pl

MegaBit

megabit

PRZEPROWADZKA

Ponieważ ograniczenia serwisu są za duże blog został przeniesiony na stronę

http://mtomek.blogspot.com/
megabit 14/03/2010 17:21:31 [komentarzy 0] Komentuj

Ekstremalna kreskówka. Megui i kodek AVC x264

Ponieważ trzymanie kreskówek zgranych z DVB w formacie xvid/divx jest stratą miejsca, postanowiłem poeksperymentować z kodekiem AVC/x264 (wchodzi w MeGui). Jest on mi dobrze znany, używam go od czasu jego powstania, głównie konwertowałem nim moje nagrania rodzinne z kamery cyfrowej miniDV Canona (żadne gówniane DVD czy HDD, na cyfrowe małe kasety), tyle że tam używałem ekstremalnie dużych bitrate, przy 4000kbit/s na video i 600bit/s na audio 5.1 vorbis osiągałem o niebo lepszą jakość format niż mpeg-2 (DVD). Poeksperymentowałem kilka godzin, stworzyłem swoje własne profile do MeGui i matryce kwantyzatorów dla małych bitrate i w końcu zszedłem ze 150MB na 20min kreskówek w xvid na 40MB w kodeku x264 zachowując lepszą jakość niż kodek ASP przy rozdzielczości 576x320px.

To są moje profile, umieścić w katalogu:
c:/Program Files/Megui/allprofiles/x264/
DarkPower Animacja Extra HQ 350kbps dla procesorów DualCore
DarkPower Animacja Extra SP 350kbps dla słabszych procków, lub niecierpliwych :)

To moja matryca kwantyzatorów dla 350kbit/s, umieścić w:
c:/Program Files/Megui/extra/
DarkPower Extra Low Bitrate

Przed uruchomieniem AutoEncode tak ma wyglądać Megui (klik)
Gdy pojawi się okno po wciśnięciu AutoEncode należy przestawić w sekcji Size and Bitrate z FileSize na No Target Size, ponieważ profil jest ustawiony i nie trzeba w nim grzebać i kombinować z wielkością pliku wynikowego.
megabit 2/03/2010 21:23:33 [komentarzy 0] Komentuj

MeGui HowTo

Skoro już mamy wszystko ładnie zainstalowane uruchamiamy MeGui i do dzieła. A dla tych którzy są zieloni i oprócz prymitywnego interface nic nie widzą małe howto.

Wybieramy z menu Tools -> DG Creator , klikamy w przycisk z trzema kropkami [...] przy ścieżce INPUT, wybieramy pierwszy plik video VTS_01_1.VOB z zrzuconego na dysk twardy katalogu VIDEO_TS i klikamy Otwórz. Uwaga!!! Jeżeli na płycie znajdowało się kilka materiałów to każdy następny będzie nazwany tak: VTS_XX_1.VOB, miejsce XX to kolejno 02, 03, 04 ale to teraz nie istotne, załóżmy że na płycie jest jedno 90minutowe nagranie.

Teraz automatycznie zaznaczy się nam pole wyboru w sekcji Audio : Select Audio Tracks, jeśli nie robimy to ręcznie.Wybieramy ścieżkę z dźwiękiem, tutaj jest tylko jedna, 6-kanałowy AC-3 w języku Polskim, można wskazać miejsce indeksowania, sekcja OUTPUT, np: T:/Moje Video/transcode/recode/nazwa.d2v. Nie ma to większego znaczenia, jeśli pozostawi bez zmian, tam będzie się znajdować wynikowy xvid. Klikamy w przycisk QUEUE.

I co, i nic :) Wysłaliśmy zadanie do kolejki, teraz żeby je uruchomić przechodzimy do okna QUEUE i wciskamy przycisk START. To zadanie trwa około 5min dla 120min materiału audio-video, zatem można wstawić wodę na herbatkę.

Po indeksowaniu i wyciągnięciu z materiału ścieżki audio nasze oczy ujrzą dwa nowe okna, podgląd video z czarnymi pasami (tak, tak, należy się ich pozbyć) i okienko konfiguracyjne skryptu avisynth.

Za szybko by pisać o kodowaniu anamorphic, współczynniku proporcji, etc - to przyjdzie z czasem. Jak każdy materiał audio-video nagrany stacjonarną nagrywarką posiada dodatkowe informacje w postaci czarnych pasów na dole, górze oraz po bokach obrazu. Aby się ich pozbyć zaznaczamy opcje CROP i wciskamy przycisk AutoCROP. Jeżeli jeszcze coś zostało, co jest zbędne przycinamy obraz ręcznie używając tych śmiesznych strzałek obok cyferek.

Jeżeli nasz obraz wygląda mniej więcej już tak, używamy opcji RESIZE z zaznaczonym Suggest Resolution (mod16), pomniejszamy szerokość obrazu do np. 640pixeli, wysokość z opcją mod16 zmieni się automatycznie zachowując stosunek wysokości do szerokości. Zaznaczamy opcję Apply auto Preview i będziemy mieli real format naszego wynikowego video (prawie). To nie koniec, pozostaje jeszcze najważniejsza rzecz w przygotowaniu video, jest nim przeplot. Obraz na TV tak naprawdę składa się z dwóch pół-obrazów (każdy słyszał lub widział na pewno napisy na TV lub DVD: full progressive scan). O ile dekodery sprzętowe radzą sobie z tym ale w formacie mpeg-2 to nie zawsze fajnie wychodzi to w formacie mpeg-4. Pomożemy więc dekoderowi w naszym odtwarzaczu i zrobimy to za niego :) Przechodzimy do zakładki Filters.

Nie ma się co zastanawiać, co i do czego, wciskamy przycisk ANALYSE. Teraz trochę teorii. Następuje analiza obrazu w celu wykrycia przeplotu poprawnie bo ... powiem wam tak ... o ile obraz nagrany na płycie DVD w standardzie PAL to dwa pół-obrazy typu TFF (górne pole wpierw) to w innych przypadkach wygląda to różnie, ble ble ble, w sumie o tym mogę napisać przy konwersji z kamer miniDV bo tam ta sprawa wtedy się bardzo komplikuje, tu jest to jeszcze proste. Należy pamiętać tylko że, jeżeli sami DVD nagraliśmy, to czy to film czy bajka ustawiamy ręcznie (bo bajki mogą namącić wyniki) :
Source Type : Interlaced (video z przeplotem)
Field Order: Top Field First (górne pole wpierw)
Deinterlace: TDIdent (lub inny z listy wyboru) (filtr do usuwania przeplotu)
ResizeFilter: Spline36 (Neutral) (można jakiegoś SHARP, gdy video jest słabe)
NoiseFilter: MinimalNoise (gdy video jest z ziarnem, zostanie ono usunięte, obraz wygładzony)


No i na końcu wciskamy przycisk SAVE, tym optymistycznym akcentem pora oznajmić, że wszystko jest gotowe do kodowania.

Automatycznie przechodzimy do sekcji Input, zaznaczamy File format : AVI, Encoder settings: XVID Home Theatre. Teraz klikamy w Config przy Encoder settings i ustawiamy tak jak na obrazku powyżej. Najważniejsze jest sekcja General: mode Turbo oraz Automated 2pass, resztę polecam skopiować jak u mnie. Zatwierdzamy przyciskiem O.K. pozwalamy na modyfikację profilu i wybieramy dla ścieżki audio Encoder settings: LAME MP3: MP3-128ABR, kto miał styczność z plikami mp3 to wie o co biega. Klikamy w przycisk AutoEncode na samym dole prawym rogu i pojawia się takie coś:

Wybieramy kontener AVI, rozmiar video 1CD (700MB). Jak widać otrzymamy wtedy video zakodowane 1200kbit/s - to bardzo dobrze, więcej nie trzeba. Standardowe filmy z sieci o rozdzielczościach 640x376 to średnio 900kbit/s - 1000kbit/s. Będzie zatem bardzo ładnie jak na xvid'a, teraz klikamy w QUEUE, przechodzimy do zakładki QUEUE i widoczne będą 4 nowe zadania. Wciskamy START i leci. Dla ciekawskich: pierwsze zadanie to optymalizacja audio i kodowanie do mp3, drugie zadanie to pierwszy przebieg kodeka xvid w celu zoptymalizowania bitrate i wykrycie ruchu, drugie zadanie to drugi przebieg kodeka xvid czyli kodowanie, czwarte zadanie to muxowanie, jednym słowem łączenie video z audio w jedną całość.

megabit 1/03/2010 13:21:03 [komentarzy 1] Komentuj

Megui + Avisynth

Po małej przerwie spowodowanej najpierw zdechnięciem anteny wifi i wycieczce do IKEA po nową szafę dla Wiki znalazłem w końcu wolną chwilę by kontynuować temat DVD to AVC/ASP. Skoro już mam video decrypter i zrzuciłem zawartość płyty DVD-VR na dysk twardy należy jej zawartość przekonwertować. Jest wiele do tego narzędzi, wszystkie aplikacje typu ALL-IN-ONE są z reguły odpłatne (trial, commercial lub shareware) i mają niewiele w sumie możliwości konfiguracji plików wynikowych, zatem je sobie daruje. Będą potrzebne do tego dwa kombajny : AviSynth (czyli zestaw filtrów) oraz Megui (graficzny interface z zestawem kodeków). Pobieramy oba, najpierw instalujemy avisynth i nic więcej z nim nie robimy. Sama instalaka Megui waży zaledwie 1.4Mb i nic oprócz samego interface w sobie nie zawiera, tak więc po jej uruchomieniu (Megui Modern Media Encoder) pojawi się okno dialogowe z pytaniem czy dokonać aktualizacji. Wyrażamy zgodę i pobrane zostanie ok. 50MB niezbędnych pakietów dostosowanych do naszej platformy.

Gdy pobiorą się wszystkie dodatki, z reguły poproszeni zostaniemy o pozwolenie na restart aplikacji (po każdym update core). Gdy uruchomimy Megui po aktualizacji wybieramy z głównego menu: Option->Settings, a w otwartym oknie zakładkę: External Program Setting. Znajduje się tam pole do podania ścieżki z programem neroAacEnc oraz BeSpit. Bez tych dwóch aplikacji można się obejść, neroAacEnc to kodek dźwięku, darmowy do ściągnięcia, potrafi kodować ścieżki audio do formatu aac (mp4) stereo, surround, dolby digital, czyli w przeciwieństwie do mp3 możemy mieć wielokanałowy dźwięk. Niestety stacjonarne odtwarzacze DVD nie poradzą sobie z nim, ma głównie zastosowanie dla video które będzie oglądane na komputerze lub komórce. Format aac dobrze wypada przy małym bitrate, ja go nie używam, dla wielokanałowego xvid'a wybieram zawsze ac3, stereofonicznego mp3, natomiast dla kodeka x264 (AVC) wole vorbisa (ogg), dźwięk jest bardziej naturalny, mniej metaliczny. Apropo BeSplit to pełni on rolę filtra do poprawnej interpretacji nagłówków OGG i AC3, jak ktoś już poświęcił na czytanie tego tyle czasu to można go dociągnąć, wrzucić do Megui i wskazać plik wykonywalny.
megabit 1/03/2010 10:12:54 [komentarzy 0] Komentuj

Multimedia od A do Z - cz.1

Skoro już mamy nagrywarkę i nagraną na niej płytkę DVD+RW, trzeba by było coś z nią zrobić. Nie ma sensu trzymać tego w formacie MPEG-2, obecne kodeki MPEG-4 charakteryzują się dużym stopniem upakowania przy zachowaniu jakości obrazu i dźwięku, przy okazji można wywalić reklamy, obciąć niepotrzebne napisy i podrasować obraz. Ponieważ prościej pracuje się na dysku twardym niż na krążku, należy jej zawartość przerzucić. Można to zrobić ręcznie w exploratorze plików, ale różnie to bywa, często jest to niedokładne i nie zachowujemy struktury fizycznej. Do tego celu posłuży nam darmowy Free DVD Decrypter, który zrzuci zawartość krążka bezpiecznie na dysk twardy.

Po uruchomieniu programy wybieramy napęd DVD z płytką (źródłowy dysk) i wskazujemy miejsce gdzie ma być zapisany na dysku (folder docelowy) następnie klikamy w button: Zapisz na komputerze. Teraz cierpliwie czekamy, bo odbywa się to trochę wolniej niż zwykłe przegrywanie, ale skuteczność wynosi 100% a nośnik traktowany jest jak płyta DVD-Video a nie DVD-Data.
megabit 22/02/2010 09:26:07 [komentarzy 0] Komentuj

Tanie nagrywanie.

Parę dni temu stałem się posiadaczem stacjonarnej nagrywarki DVD marki LEVEL5010 z dyskiem twardym 160GB. Jest obecnie ona dostępna do kupienia w TESCO za 329zł oraz w BIEDRONCE pod nazwą EMAX (na ulotce jednak LEVEL) za 299zł.


Na kartonie nie ma żadnej wzmianki o tym, że obsługuje format DivX ale bez obaw, maszynka czyta bardzo dobrze pliki DivX 6 oraz Xvid z profilem HomeTheatre (bez GMC i QPL), przetestowałem video zakodowane z pliku mpeg-2 do mpeg-4 xvid za pomocą najnowszej biblioteki xvid-core 1.2.1 w MeGui i nie ma żadnych problemów z czytaniem i poprawną dekompresją. Jedyna wada jaką zauważyłem to obsługa polskich napisów tylko w formacie srt (ale zawsze można przecież przekonwertować napisy *.txt). Optyka jest bardzo dobra, czyta zarysowane płyty, brak polskiej instrukcji, ale że w środku tak naprawdę siedzi DVDR3440 czyli rasowy PHILLIPS można ją pobrać ze strony producenta. Jak to bywa już różnie z nośnikami, nagrywarka poprawnie nagrywa dosłownie na wszystkim, obsługuje wszystkie typy płytek: DVD+R, DVD-R, DVD+RW, DVD-RW. Wyposażono ją w przeciętnej wielkości dysk EIDE o pojemności 160GB (jest też do kupienia wersja z 80GB w TESCO i 250GB w Niemieckich marketach). Nagrywać można w wielu trybach jakości od HQ 8.5Mbit/s przez SP 4Mbit/s do najbardziej skrajnych SLP 8H na płytkę. Z dysku materiał przegrywa się na krążki bardzo łatwo, interfejs z polskim meny identyczny jak w Phillipsach :) Sprzęt objęty jest pełną 2 letnią gwarancją.
Skoro już o multimediach, to wkrótce napisze jak przenieść materiał video z płyty DVD darmowymi narzędziami na dysk twardy i dokonać ich konwersji do formatów xvid/x264.

Na kartonie nie ma żadnej wzmianki o tym, że obsługuje format DivX ale bez obaw, maszynka czyta bardzo dobrze pliki DivX 6 oraz Xvid z profilem HomeTheatre (bez GMC i QPL), przetestowałem video zakodowane z pliku mpeg-2 do mpeg-4 xvid za pomocą najnowszej biblioteki xvid-core 1.2.1 w MeGui i nie ma żadnych problemów z czytaniem i poprawną dekompresją. Jedyna wada jaką zauważyłem to obsługa polskich napisów tylko w formacie srt (ale zawsze można przecież przekonwertować napisy *.txt). Optyka jest bardzo dobra, czyta zarysowane płyty, brak polskiej instrukcji, ale że w środku tak naprawdę siedzi DVDR3440 czyli rasowy PHILLIPS można ją pobrać ze strony producenta. Jak to bywa już różnie z nośnikami, nagrywarka poprawnie nagrywa dosłownie na wszystkim, obsługuje wszystkie typy płytek: DVD+R, DVD-R, DVD+RW, DVD-RW. Wyposażono ją w przeciętnej wielkości dysk EIDE o pojemności 160GB (jest też do kupienia wersja z 80GB w TESCO i 250GB w Niemieckich marketach). Nagrywać można w wielu trybach jakości od HQ 8.5Mbit/s przez SP 4Mbit/s do najbardziej skrajnych SLP 8H na płytkę. Z dysku materiał przegrywa się na krążki bardzo łatwo, interfejs z polskim meny identyczny jak w Phillipsach :) Sprzęt objęty jest pełną 2 letnią gwarancją.
Skoro już o multimediach, to wkrótce napisze jak przenieść materiał video z płyty DVD darmowymi narzędziami na dysk twardy i dokonać ich konwersji do formatów xvid/x264.

A tak wygląda nagrywarka w środku :) Dysk twardy IDE (nieznany mi jest system partycji), ale podpięty drugi dysk SATA 250GB przez przejściówkę SATA/IDE został pomyślnie sformatowany tak więc łatwo dokonywać upgradów :) Napęd DVD-R to jakaś nagrywarka ze standardowym złączem IDE, zatem jak kiedyś padnie optyka to można pociągnąć taśmy z obudowy i podłączyć inna, np. palnik PIONEERA - mam nadzieje że pójdzie.

megabit 21/02/2010 19:09:00 [komentarzy 0] Komentuj

Bądź incognito.

Co zrobić żeby bezpiecznie serfować po internecie nie pozostawiając na swoim komputerze żadnych śladów aktywności w postaci logów, ciasteczek czy historii. Z pomocą przychodzi przeglądarka Google Chrome która posiada specjalną funkcję INCOGNITO, po uruchomieniu Chrome wciskamy klawisze Ctrl+Shift+N i od tej chwili to co będziemy robić uruchomionym oknie będzie całkowicie anonimowe.

Przeglądarka Google Chrome dodatkowo charakteryzuje się szybkością działania, możliwości rozbudowy nie są za wielkie ale osobiście wolę takie proste aplikacje do surfowania, które nie obciążają prawie w ogóle systemu i są zgodne ze wszystkimi standardami.
megabit 21/02/2010 18:41:09 [komentarzy 0] Komentuj

Najbezpieczniejsze konta e-mail.

I stało się. Niezależna organizacja marketingowa badająca skuteczność, bezpieczeństwo i wiele innych czynników użyteczności uznała konta e-mail na Google za najlepsze, jednym słowem no.1 :) Sam osobiście korzystam z usług tego giganta i podzielam ich zdanie w 100%. Google wielu użytkownikom kojarzy się tylko z wyszukiwarką, ale serwis oferuje wiele wiele więcej:
- konto e-mail, obecnie posiadam pojemność 8GB i stale rośnie, wolne od spamu :)
- tłumacz on-line (wielojęzyczny, dostępny z poziomu panelu igoogle;
- powiązane z kontem e-mail konto youtube, na którym można udostępniać swoje filmy z kamery cyfrowej lub telefonu komórkowego;
- kalendarz, pełniący funkcję osobistego terminarza z możliwością działania w grupie/rodzinie;
- kontener dokumentów (na bazie openoffice): tekstowe, arkusze, bazy danych z możliwością działania w grupie/rodzinie;
- czytnik ESS;
- darmowy serwer stron www z gotowymi szablonami;
- miliony grup dyskusyjnych;
- album fotograficzny (dostępny z poziomu przeglądarki i darmowego programu Picassa) z możliwością publikowania, itp;
- toolbar desktop (wszystkie usługi na pulpicie);
- google earth (wirtualne podróze 3D po całym świecie);
- blogger, darmowa 1GB witryna na własny blog bez reklam z możliwością zarabiania AdSense na reklamach;
- SketchUp, darmowe rozwiązanie do tworzenia grafiki 3D;
- Google Chrome, rewelacyjna przeglądarka z funkcją incognito (pełna anonimowość serfowania);

NIE MASZ KONTA na GOOGLE ? załóż już teraz lub poproś mnie o specjalne zaproszenie z mega-możliwościami, mam do rozdania 99 :) Ślij prośbę na e-mail: power.tomek@gmail.com



megabit 15/02/2010 22:17:31 [komentarzy 0] Komentuj

Jak odzyskać uszkodzone lub wykasowane dane.

Pozostając przy programistach z grupy Piriform na koniec warto wspomnieć, że stworzyli oni jeszcze jedno darmowe i porządne narzędzie, jest nim Recuva. Ta mała aplikacja doskonale nadaje się do odzyskiwania multimedialnych plików : .jpg, .png, .raw, .mp3, .mp4, .avi, .mkv, .doc oraz wielu wielu innych z uszkodzonych kart pamięci aparatu cyfrowego, czy nawet usuniętych danych z dysku twardego metodą niefizyczną. Po uruchomieniu pojawia się główne okno programu, wybieramy partycję/dysk/nośnik i rozpoczynamy jego skanowanie:

Czas skanowania to kilka minut do kilku godzin, w zależności od wielkości nośnika. Po skanowaniu otrzymujemy listę plików, które można jeszcze odzyskać i wskazujemy miejsce ich przeznaczenia (musi być ono inne niż skanowany obiekt, np. dysk D: na dysku E:). Za pomocą programu, możemy się też sprawdzić skuteczność usuwania danych za pomocą programu Eraser. Recuva nadaje się również do odzyskiwania całych partycji, usuniętych np. omyłkowo przy re-instalacji systemu, jednak jest to proces już na tyle skomplikowany, że należało by go wspomóc skanerem DeepSearchData i skorzystać z pomocy doświadczonej osoby, gdy na dysku były ważne dane. W piątek dostałem własnie laptopa od kumpla, tam namieszał sobie w partycjach, że je całkowicie pozmieniał i zainstalował nowego Windows'a 7 przy okazji. Było ciężko, ale udało się mi wydobyć 90% danych, 24 godziny skanowania i filtrowania.
megabit 14/02/2010 10:58:14 [komentarzy 0] Komentuj

Jak skutecznie pozbyć się śmieci.

Wystarczy że codziennie spędzasz przed komputerem 2-3 godziny, po tygodniu na dysku systemowym uzbiera się około 200MB śmieci. Składają się na nie cache przeglądarek internetowych, historia odwiedzanych witryn, ciasteczka, zawartość schowka, zrzuty pamięci, pobrane instalacje aktualizacji oprogramowania, pliki tymczasowe uruchamianych programów, stare wersje zaktualizowanych plików, itp. Można by tak wymieniać bez końca, pliki te ciężko samemu zlokalizować i usunąć, czasami to wręcz niemożliwe, a ich zawartość zdradza nieproszonym gościom nasze zainteresowania, poczynania i może nawet zaszkodzić w pewnych przypadkach. Brak dobrego narzędzia systemowego do pozbycia się tego balastu, z pomocą przychodzi produkt twórców wcześniej opisywanego Defraggler'a, a mianowicie CCleaner. Program jest darmowy, posiada polski interface i pobieramy go stąd : CCleanerhttp://www.piriform.com/ccleaner/download/standard. Po uruchomieniu wygląda tak:

Po zainstalowaniu CCleaner jest optymalnie już skonfigurowany, przed kliknięciem w przycisk Uruchom Cleaner zamykamy otwarte przeglądarki internetowe, proces czyszczenia przebiega bardzo sprawnie i szybko, co jest usuwane (jakie pliki) można przeglądnąć w zakładkach Windows/Programy. Dodatkowo z funkcją sprzątania dysku, dostajemy do dyspozycji narzędzia dla Rejestru Systemowego, można go zeskanować (zalecane) i usunąć wszystkie problemy z błędnymi wpisami. Program doskonale też zastępuje systemowy de-instalator, opcja ta dostępna jest po kliknięciu w ikonę klucza: Narzędzia.

Tips 1: po każdym przeskanowaniu rejestru i usunięciu błędnych wpisów, wypadało by się pokusić o jego defragmentację (wymagana osobna aplikacja: RegDefrag)
Tips 2: po każdej de-instalacji oprogramowania powinno się zdefragmentować dysk twardy a następnie wymazać nieużywane miejsca na dysku (wymagana osobna aplikacja: Eraser)
megabit 9/02/2010 20:58:57 [komentarzy 1] Komentuj